Czas spędzony w USA należy do jednego z najlepszych okresów mojego życia. Parafrazując Goethego - zobaczyć Nowy Jork i umrzeć - takie było moje motto. Nie żałuję ani jednej chwili, które spędziłam w tym wspaniałym kraju, a przyjaźnie, które tam zawarłam, trwają po dziś dzień. Zobaczyłam wiele niesamowitych miejsc, przeżyłam mnóstwo niezapomnianych dni i już wiem, że chcę tam wrócić.