Za 4 dni minie mój drugi miesiąc tu w Stanach. Mam za sobą zwiedzanie Nowego Jorku, Las Vegas, Grand Canyon, Antelope Canyon, Powell Lake I Los Angeles. Muszę przyznać, że kocham, po prostu kocham tę dziką naturę w połączeniu z nowoczesnymi budynkami! Dodam, że jestem typem introwertyka, więc nie jeżdżę z innymi AuPair na wycieczki (choć spokojnie byłoby to możliwe, dużo tu AuPair z Polski i reszty świata, są otwarte i chętne do wspólnych wypraw) ale ja sama wsiadam w samolot i lecę, prowadzać przy tym pamiętnik i opisując w nim kolejne spełnione marzenia jakim było:
*byk na Wall Street

*statua wolności
*dwa kaniony o których ws
pomniałam powyżej
*Hollywood
*Santa Monica

 Krotko mówiąc - jest mi tu dobrze :)